
Jak to zawsze bywa, człowiek przed wielkim krokiem w swoim życiu postanawia zaprowadzić jakieś zmiany. Tak jest i u mnie.
Niniejszym obwieszczam wszem i wobec co następuje: rzucam palenie. Na zdjęciu widzicie, panowie i panie, ostatnią paczkę (przez najbliższy czas). Nie uświadczycie mnie palącego podczas wakacji! Mam nadzieję, że podołam. Ostatnim razem, akurat podczas ostatniej paczki, nauczyłem się puszczać kółka z dymu. Cały plan wziął w łeb - musiałem się przecież pochwalić znajomym!
Z innej beczki: wpadłem na naprawdę ciekawy pomysł. Z doświadczenia wiem, że ludzie uwielbiają o sobie czytać. Mam plan...
Edit: Jest 17:06. Ostatnia paczka się skończyła. Cholera.
5 komentarzy:
No to teraz jesteś sam. Bądź silny. ODYYYN!!!
ODYYYYYYYYN!!!!
nie rzuca się PO paczce, rzuca się W TRAKCIE paczki, z własnego doświadczenia, od ponad miesiąca niepalący - oktav
brawo! BRAWO!
ha,ten trójkropek na końcu 'mam plan' budzi niesamowite napięcie. a ja się domyślam co to za plan. pewnie każdy się domyśla ^^ chyba,że się mylę. to oczywiste,że mogę się mylić.
Prześlij komentarz